Przed jakimiś dwoma tygodniami cały kraj, a wraz z nim i pół świata biła brawo heroicznemu wyczynowi polskiego pilota - kapitana Wrony, który zdołał bezpiecznie posadzić Boeinga na płycie lotniska i nie potrzebował do tego wcale podwozia. Zobaczmy, jak lądują mniej doświadczeni pilości i przyjrzyjmy się lotniczym wpadkom.




















Dzielny piesek!
dzisiaj godz. 02:05 przez: scooter
Też tak masz?
dzisiaj godz. 02:05 przez: scooter
Na pewno przyszła poćwiczyć
dzisiaj godz. 02:04 przez: scooter