Każdy kto grał kiedyś w piłkę na podwórku lub po prostu "na boju" (tak, kiedyś nie było konsol z nowymi wersjami "Fify"), znał takiego Typowego Sebę. Albo nim był.
Typowy Seba to nowy bohater internetów. Razem ze swoim kumplem Matim zajmują się w zasadzie jednym. Haratają w gałę. Po całości.


























A tutaj macie jeszcze kompilację tekstów Typowego Seby w wersji filmowej.
30 lat później
dzisiaj godz. 03:10 przez: scooter
Zakolanówki
dzisiaj godz. 03:10 przez: scooter
Czas na rzeźbę
dzisiaj godz. 03:09 przez: scooter
Taka sytuacja w szalecie
dzisiaj godz. 03:08 przez: scooter