O tym, że jesteśmy przywiązani do niektórych producentów wiemy wszyscy. Jedni chodzą w markowych ciuchach, inni stołują się z popularnych sieciach fastfoodowych z kolei inni zakochani są np. w ugryzionym jabłuszku ;). Co jednak, gdyby trochę wstrząsnąć waszym światem i wymieszać nieco marki, trochę jak w alternatywnej rzeczywistości. Widzicie dla tych producentów rynek zbytu czy jednak coś wam tutaj trochę nie pasuje?
Tylko kilka dni
wczoraj godz. 21:10 przez: scooter
Inżynieria ekstremalna
wczoraj godz. 21:10 przez: scooter
Logika kobiet
wczoraj godz. 21:09 przez: scooter